Arkadian Warriors – XBL Arcade
Kilka dni temu postanowiłem zakupić po raz kolejny Microsoft Points w celu pobrania pełnej wersji gry z XBL Arcade po tym jak przez kilka wieczorów wsiąkłem w świat Arkadii. Dawno już nie miałem takiej przyjemności z pogrywania w prostą grę, dlatego postanowiłem poświęcić jej ten wpis.
Jest to prosta, ale zawierająca niezmierzone pokłady miodu gra, delikatnie nawiązująca do konwencji Diablo. Tak tak, dokładnie – tego legendarnego już tytułu, w który zapewne większość z nas swojego czasu zagrywała się długo i namiętnie.
Arkadian Warriors to typowa gra zręcznościowa z elementami RPG. Mamy tutaj punkty doświadczenia, postać się rozwija, zdobywa nowe umiejętności (bardzo ograniczona pula) oraz ekwipunek (również przedmioty z magicznymi właściwościami). Całość okraszona jest prostą grafiką 3D, lecz mimo to twórcy postarali się i włożyli dużo starania w wygląd postaci jak i całego świata.

Odrobina historii
Choć w tej grze fabuła ma mocno marginalne znaczenie (tak samo w zasadzie jak w przypadku Diablo), to jednak warto o niej wspomnieć.
Tak więc mamy Arkadię, która jest naszym wspaniałym miastem, mamy złego potwora Gorgonę, który zagraża wszystkim mieszkańcom, a my zostajemy wyznaczeni do jego pokonania. Dotrzemy do niego wykonując różne zadania – przynieś, wynieś, pozamiataj.
Quest’y
Żadne z zadań nie jest specjalnie rozbudowane i jak już wspomniałem sprowadza się do zabicia/odnalezienia/uwolnienia. Niemniej jednak są one jedynie pretekstem aby zepchnąć nas do podziemi, gdzie spędzimy tak naprawdę większość… jakieś 99% czasu gry. Muszę jednak zwrócić uwagę, że zarówno rozmieszczenie i rodzaj potworów za każdym razem są generowane losowo, podobnie jak wspomniane podziemia (ukłon w kierunku Diablo po raz kolejny).
Czy jednak to przeszkadza? W żadnym wypadku. Gra nastawiona jest na akcję, walkę z potworami, a nie łamigłówki. Cały czas coś się dzieje, akcja wciąga nas już po paru minutach i nie puszcza przez długie godziny.
Bohaterowie
Do wyboru (tak tak, znów ukłon w stronę Diablo) mamy wojownika, łucznika i czarodziejkę. Jednak różnice nie są jedynie kosmetyczne i każda z postaci wymaga zupełnie innego podejścia do walki, ale nie ma się co doszukiwać wyrafinowanych technik – po prostu wojownik jest postacią typowo kontaktową, łucznik postacią do walki na dystans, podobnie jak czarodziejka.
O ekwipunku też nie będę się rozpisywał – do wyboru mamy kilka rodzajów broni, hełmy, zbroje i tarcze. Niektóre posiadają właściwości magiczne, co może mieć znaczenie w walce z różnymi rodzajami potworów – zdarzają się odporne na dany rodzaj magii.

Przeciwnicy
Skoro już o nich mowa. Wachlarz przeciwników nie jest zbyt bogaty, jednak wystarczający i dość zróżnicowany. Mamy tutaj występujące chyba w każdej grze RPG ( i podobnych gatunkowo) kościotrupy, skorpiony, dzikopodobne stwory, węże i podobne. Każdy występuje w kilku rodzajach.
Zabawa w gronie
NIestety jako posiadacz (póki co) konta silver nie jestem w stanie wiele powiedzieć na ten temat, poza tym, że jest tryb kooperacji

Podsumowanie
Arkadian Warriors w XBL Arcade kosztuje 800 MS Points. Czy to dużo? Jak na prostą grę zręcznościową, dostarczającą mnóstwo przyjemności to niewiele. W przeliczeniu 800MS Points to ok. 30zł, a dostajemy pełnowartościowy produkt do którego chętnie się wraca. Umówmy się – to prawie jak za darmo.
Tak więc gorąco polecam wszystkim fanom Diablo posiadającym xbox’a. Nie ma szans abyście się zawiedli na tym tytule.





