Call of Duty 4

Nadszedł czas i na ten niekwestionowany hit zeszłego roku. Przyznam, że długo zwlekałem z sięgnięciem po ten tytuł, gdyż uwagę moją odciągały zaległości. Niemniej jednak udało mi się pożyczyć od znajomego Call of duty 4: Modern warfare i poświęcić jej kilkanaście godzin. Nadal nie udało mi się ogarnąć wszelkich aspektów gry, ale wydaje mi się, że poznałem ją już na tyle, że mogę podzielić się wrażeniami. Tak więc, do dzieła.






