Klocki Lego znów atakują

Po “Gwiezdnych wojnach” przyszedł czas na kolejną kultową pozycję kina – przygody Indiany Jones’a. Cała gra utrzymana jest podobnie jak w przypadku “Lego Star Wars II” w klimacie klocków lego (a jakże by inaczej), a dodatkowo zawiera dużą dawkę humoru. Już od samego początku tytuł ten mnie intrygował – akurat filmy z tej serii bardzo przypadły mi do gustu, więc z niecierpliwością wyczekiwałem jakiejś dobrej okazji cenowej (i chwili czasu) aby bliżej zapoznać się z tym tematem.
Taka właśnie okazja przytrafiła się niedawno i stałem się szczęśliwym posiadaczem zestawu “Lego Indiana Jones” i “Kung-fu Panda”. Drugi tytuł potraktowałem raczej jako bonus, ale skoro sam Indiana jest niewiele tańszy, to czemu nie. Tym bardziej, że miałem nadzieje iż moja narzeczona zainteresuje się zarówno Indianą jak i pandą (i wiele się nie pomyliłem). Wracając jednak do samej gry – czy dorównuje ona Lego Star Wars II? Jest to moja opinia i być może odosobniona, ale nie dorównuje. Ta gra po prostu przebija gwiezdne wojny w każdym aspekcie.









